Góry, galerie, foto, artykuły, aktualności górskie - Górska Gazeta Internetowa - www.gory.info

GGI - Górska Gazeta Internetowa











Szukaj w artykułach GGI:





NeoServer

WWW.COTG.GORY.INFO - serwis aktualności górskich
Górska Gazeta Internetowa

ISSN 1731-3724             



Góry Fogaraskie

Obecnie w turystyce górskiej daje się zauważyć duży wzrost zainteresowania Rumunią. Kraj dotychczas był postrzegany przez pryzmat wielu, bardziej lub mniej słusznych przesądów. Jednak to właśnie tutaj leży ponad połowa gór tak nam bliskich, jak Karpaty. Przypuszczając więc, że wielu czytelników GGI będzie zapewne wkrótce pragnęło odwiedzić ten kraj, rozpoczynamy w ramach "Szkiców do portretu" cykl artykułów, które przybliżą nieco tamtejsze wspaniałe góry. Zaczynamy od najwyższego masywu Rumunii - Gór Fogaraskich.

Góry Fogaraskie (Munţii Făgăraşului, Făgăraş) położone są we wschodniej części Karpat Południowych. Granicę pasma od północy i zachodu stanowi rzeka Aluta (Olt). Rzeka ta na północy płynie dnem szerokiej kotliny Fogaraskiej, natomiast od zachodu tworzy wąski przełom Czerwonej Wieży (Turnu Roşu), oddzielający góry Fogaraskie od gór Lotru. Granicę wschodnią stanowi dolina rzeki Birsa Groşetului i górny bieg rzeki Dymbowicy (Dimboviţa). Na południu masyw Fogaraszy wysyła bardzo długie, sięgające trzydziestu kilometrów boczne grzbiety, przechodzące następnie w pogórze.
Góry Fogaraskie stanowią - po Tatrach - najwyższy i najbardziej wysokogórski rejon Karpat (średnia wysokość grzbietu głównego, długiego na ponad 60 km, przekracza 2000 m n.p.m.). W górach tych leży również najwyższy szczyt Rumunii - Moldoveanu (2544 m). Wskutek tego są one traktowane za rejon bardzo atrakcyjny turystycznie. Do innych atrakcji turystycznych tego rejonu należy zaliczyć wspomniany powyżej przełom Czerwonej Wieży oraz jezioro zaporowe Vidraru.

Kliknij aby zobaczyć - Centralny odcinek grani Gór FogaraskichKliknij aby zobaczyć - Centralny odcinek grani Gór Fogaraskich

Góry Fogaraskie, tak jak i całe Karpaty Południowe, są zbudowane głównie ze starych skał krystalicznych: granitów, gnejsów i łupków krystalicznych. Jednak w budowie tych gór biorą też udział jurajskie i kredowe skały wapienne. W przeciwieństwie do pozostałych części Karpat nie ma tu charakterystycznego pasa fliszowego i wulkanicznego. Dolina rzeki Aluty ma charakter antecedentny (zdołała utrzymać swój pierwotny przebieg pomimo ruchów wypiętrzających góry). Tym tłumaczy się dzisiaj genezę powstania głębokich dolin oraz przełomów rozdzielających masywy górskie, np. Przełomu Czerwonej Wieży.
Na obecną, urozmaiconą rzeźbę terenu duży wpływ miały plejstoceńskie zlodowacenia, które pozostawiły po sobie ślady w postaci licznych karów, jezior, zmutonizowanych powierzchni i wałów morenowych.
Tutejszy klimat tworzy osobny typ karpacki. Jego cechą jest duża ilość opadów, znacznie urozmaicająca wycieczki. Pokrywa śnieżna utrzymuje się tu przeważnie od grudnia do marca, jednak w żlebach występują płaty śniegu utrzymujące się przez cały rok.
Roślinność cechuje się oczywiście układem piętrowym ale, w porównaniu np. do polskich gór, piętra te są znacznie podwyższone np. na wysokości 2300 m, (czyli wysokości Koziego Wierchu w Tatrach) istnieją obszerne hale na których prowadzi się wypasy owiec.
Ogólnie, granice poszczególnych pięter można ustalić na:
- do 1450 m n.p.m. - piętro regla dolnego - lasy liściaste, głównie bukowe i dębowe,
- od 1450 - do 1950 m n.p.m. - piętro regla górnego - lasy iglaste, głównie świerkowe,
- od 1950 - do 2100 m n.p.m. - piętro kosodrzewiny,
- od 2100 - do 2400 m n.p.m. - piętro hal.

Grań Fogaraszy & St. Łukasik Grań Fogaraszy © St. Łukasik

W całych górach Fogaraskich bardzo popularne jest pasterstwo. Prowadzi się tutaj głównie wypas owiec ale zdarzają się również stada krów lub koni. Pasterze są nieodłącznymi towarzyszami spotykanymi w czasie wędrówki przez te góry. Ważne jest więc, aby o tym zawczasu pomyśleć i odpowiednio się zaopatrzyć w papierosy (tylko "super mocne" bez filtra), zapałki lub czekoladę. Przedmioty te przydadzą się w czasie prób nawiązywania kontaktów i negocjacjach dotyczących zakupu mleka i sera. Warto również pamiętać, że tutaj psy pasterskie pełnią w stadzie funkcje "obronne", dlatego należy być zawsze przygotowanym na to że w chwili wejścia na "ich teren" zostaniemy zaatakowani; do najskuteczniejszych sposobów obrony należy tutaj zaliczyć petardy, które powinny znaleźć się na wyposażeniu każdego turysty wyjeżdżającego w rumuńskie góry (w samych Górach Fogaraskich problem ten zaznacza się stosunkowo słabo, ponieważ psy są już zazwyczaj przyzwyczajone do ruchu turystycznego. Ale zdarzają się wyjątki...).

Opis głównego szlaku grzbietowego.

Doskonałą bazą wypadową w Góry Fogaraskie jest miasto Sibiu (Sybin). Należy ono do jednego z najpiękniej położonych miast Rumunii. Stąd do podnóża gór Fogaraskich prowadzi szosa oraz linia kolejowa Sibiu - Braşov.
Dogodnym punktem wyjścia jest przystanek Sebest Olt, położony na wysokości ok. 450 m. Stąd idziemy płaskim dnem doliny Aluty w kierunku wioski Sebeşul de Sus a następnie pniemy się przez łąki i lasy, w górę stokiem Caunelor aż na wierzchowinę grzbietu. I tak idąc dalej osiągniemy schronisko Suru (1450m). To schronisko stanowi dobry punkt wyjściowy na oznaczony czerwonymi paskami szlak biegnący głównym grzbietem Gór Fogaraskich. Po wejściu na główny grzbiet pod szczytem Suru wędrujemy dalej wielkimi, łagodnymi bałuchami gór porośniętych łąkami. Krajobraz zmienia się radykalnie dopiero po dojściu pod szczyt Vartopul Roşu (2242 m); w tej to właśnie chwili staniemy nad pierwszym stawem górskim oraz przed postrzępionymi sięgającymi po horyzont graniami, przywodzącymi na myśl nasze Tatry. Pierwszym takim wysokogórskim szczytem, z jakim się zetkniemy, będzie Ciortea (2420 m). Co prawda szlak nie prowadzi na jej szczyt, ale za to już na jej trawersie spotkamy pierwsze łańcuchy.
Po wyjściu na grań idziemy dalej ścieżką, otoczeni już przez typowo "tatrzańskie" krajobrazy. Na nocleg w tej okolicy najbardziej nadaje się przełęcz Scara, na której stoi tzw. "refugiu" czyli niewielki, niezagospodarowany schron turystyczny; poniżej przełęczy znajduje się też źródło wody.
Szlak grzbietowy podąża łagodnie dalej, aż do szczytu o nazwie Serbota (2331 m). Od tego miejsca szlak przybiera charakter tatrzańskiej "Orlej Perci", prowadząc stosunkowo wąską granią często w "dość sporej" ekspozycji. Ten odcinek, o długości ok. 4 km, przechodzi w zwykłą ścieżkę niedaleko szczytu Negoi (2535 m) - drugiego pod względem wysokości szczytu Gór Fogaraskich. Istnieje możliwość obejścia niedogodności szlaku grzbietowego, przez przejście obejściowym szlakiem żółtym.

Widok z szczytu Negoi w kierunku zachodnim © St. Łukasik Widok z szczytu Negoi w kierunku zachodnim © St. Łukasik

Pod szczytem Negoi mamy do wyboru dwie drogi: jedna to wejście na szczyt, natomiast druga zaprowadzi nas w dolinę, albo do schroniska Cabana Negoi (1546 m) lub na Strunga Ciobanului (jest to szlak obchodzący szczyt Negoi, co jednak nie znaczy, że jest on łatwiejszy od szlaku biegnącego dalej granią). Jeśli ktoś zdecyduje się na zejście do schroniska lub obejście szczytu to wkrótce stanie pod osławioną w przewodnikach skalną "Igłą Kleopatry". My jednak podążajmy dalej szlakiem graniowym, aby osiągnąć szczyt Negoi (2535 m) skąd można podziwiać przepiękne widoki na cały łańcuch Gór Fogaraskich.
Po "napojeniu" się widokami możemy przystąpić do zejścia ze szczytu. Tutaj znów staniemy przed kolejnym wyborem drogi. Otóż możemy kontynuować naszą swoją wędrówkę w dół szlakiem czerwonym, który teraz zapuszcza się w stromy, kruchy żleb (dobrze zabezpieczony łańcuchami) zwany Strunga Dracului, lub pójść dalej granią łagodnym szlakiem zwanym Strunga Doamnei.
Wszystkie te szlaki prowadzą do schronu turystycznego przy stawie Calţun, gdzie można spędzić niespokojną noc (ze względu na ciągle wiejące wiatry).
Idąc ścieżką graniową dalej na wschód można stwierdzić, że większość trudności typu: szlaki zabezpieczone łańcuchami, mamy już za sobą. Dalsza droga prowadzi spokojnie wśród pięknych skalistych gór. I tak po kilku godzinach marszu docieramy do przełęczy nad jeziorem Bilea (2034 m). Z tej przełęczy możemy podziwiać piękny widok na całe otoczenie doliny tego jeziora a między innymi na ruiny istniejącego tu kiedyś schroniska, olbrzymie place parkingowe, "stada" samochodów jadących wijącą się serpentynami szosą przecinającą w tym miejscu góry Fogaraskie z północy na południe (na szczęście serpentyny tej drogi nie wychodzą na przełęcz tylko nikną na pewnej wysokości w tunelu prowadzącym pod szczytami gór). Widać stąd również piękną kolejkę dowożącą ludzi do górnego piętra tej doliny, no i oczywiście całe stada "stonki" ludzkiej ubranej w adidasy i buty na szpilkach dokonujące ekstremalnych wejść na wszelkie tutejsze szczyty i inne kamienie.
Z drugiej strony przełęczy można podziwiać staw Capra, otoczony ze wszystkich stron przez wędkarzy czekających na swoją "wielką rybę". Po cichu (aby nie spłoszyć ryb) schodzimy z przełęczy, omijamy staw Capra i ruszamy kamienistą ścieżką w dalszą drogę. Tutaj, pod szczytem Arpaşul Mic (2459 m), po raz ostatni spotkamy na naszej drodze prowadzącej grzbietem głównym Gór Fogaraskich - łańcuchy służące do asekuracji. Po kilku godzinach marszu staniemy pod przełęczą szczytu Podragu (2456 m); stąd możemy w ciągu 45 minut zbiec do najwyżej położonego w górach Fogaraskich schroniska w dolinie Podragu, a w nim wreszcie posilić się innym jedzeniem niż przysłowiowe zupki "chińskie".

Schronisko Podragu & St. Łukasik Schronisko Podragu © St. Łukasik

Dalsza droga będzie prowadziła już na najwyższy szczyt gór Fogaraskich, Moldoveanu (2544 m). Co prawda sam szlak nie przechodzi przez główny wierzchołek, położony w bocznym grzbiecie, nieco na południe od głównej grani, ale przebiega bardzo blisko więc zdobycie tego szczytu to kwestia 20-minutowego "skoku w bok".
Po zejściu z Moldoveanu dochodzimy do schronu (refugiu Viştea) gdzie można schronić się, jeśli w tej okolicy dopadnie nas niepogoda. Z dalszej wędrówki wśród skalistych szczytów Fogaraszy należy wspomnieć stożkowy szczyt Urlea (2473 m), na który wyprowadza osobny szlak. Kolejnym etapem jest zejście na głęboką przełęcz Curmatura Zirnei (1923 m). Tu stoi zdemolowany już nieco schron, umożliwiający spędzenie dość wygodnie nocy (woda znajduje się 100 m poniżej przełęczy, po południowej stronie).
Przełęcz Curmatura Zirnei (1923 m) stanowi pewną granicę w krajobrazie. Dalsza droga nie prowadzi już przez ostre skalne granie lecz przez łagodne, porośnięte trawą bałuchy. Idąc dalej na wschód, oprócz pięknych widoków spotkamy jeszcze jeden schron, tzw. Refugiu Borevoescu. Wkrótce dochodzimy do szczytu Comişul (1883 m), który jest ostatnim wzniesieniem ponad górną granicą lasu. Dalej nasza droga zmienia się w leśną ścieżkę, aby w końcu zniknąć zupełnie. Idąc dalej grzbietem na "wyczucie", miniemy jeszcze dwa leśne szałasy (nadające się do noclegu), aż w końcu zbiegniemy stromym zboczem do cygańskiej osady - Cabana Rudariţa, skąd czeka nas 9-kilometrowy odcinek utwardzonej drogi leśnej do schroniska Plaiul Foii, gdzie ostatecznie możemy zakończyć naszą wyprawę w Góry Fogaraskie i transportem samochodowym dojechać do miasteczka Zarneşti a następnie pociągiem do miasta Braşov.

Czasy przejść poszczególnych odcinków:

  • stacja kolejowa Sebest Olt - Sebest de Sus: odcinek 5 km
  • Sebest de Sus - schronisko Cabana Suru (1450 m): 3 godz.
  • schronisko Cabana Suru (1450 m) - przełęcz Suru (1980 m): 1,5 godz.
  • przełęcz Suru (1980 m) - Budislavu (2371 m): 1,5 godz
  • Budislavu (2371 m) - jezioro Avrig (2100 m): 1 godz.
  • jezioro Avrig (2100 m) - Gribova (2134 m): 1 godz.
  • Gribova (2134 m) - Scara (2306 m): 0,5 godz.
  • Scara (2306 m) - przełecz Scara (2146 m): 1 godz.
  • przełęcz Scara (2146 m) - Serbota (2331 m): 1,5 godz.
  • Serbota (2331 m) - Negoiu (2535 m): 1 godz.
  • Negoiu (2535 m) - schron Calţun (2147 m): 1 godz.
  • schron Calţun (2147 m) - przełęcz Capra (2315 m): 3 godz.
  • przełęcz Capra (2315 m) - przełęcz Podragu (2307 m): 3,5 godz.
  • przełęcz Podragu (2307 m) - Viştea Mare (2527 m): 2,5 godz.
  • Viştea Mare (2527 m) - wierzchołek Moldoveanu (2543 m): 20 min.
  • Viştea Mare (2527 m) - przełęcz Viştea (2310 m): 0,5 godz.
  • przełęcz Viştea (2310 m) - przełęcz Fereastra Mare (2188 m): 3,5 godz.
  • przełęcz Fereastra Mare (2188 m) - przełęcz Mogos (2344 m): 2 godz.
  • przełęcz Mogos (2344 m) - Zirna (2216 m): 2,5 godz.
  • Zirna (2216 m) - przełęcz Zirna (1923 m): 1,5 godz.
  • przełęcz Zirna (1923 m) - Ludişor (2302 m): 2 godz.
  • Ludişor (2302 m) - Pietrele Popii (2229 m): 2 godz.
  • Pietrele Popii (2229 m) - Comişul (1883 m): 2 godz.
  • Comişul (1883 m) - Rudarita: 1,5 godz.
  • Rudariţa - schronisko Plaiul Foii: 9 km leśną drogą.
Całkowity czas przejścia (łącznie z zejściem do schroniska Podragu) szacowany jest na 45 godzin, czyli ok. 6 - 8 dni marszu.

Uwagi końcowe:

- Na całej długości drogi nie ma możliwości zaopatrzenia się w żywność. Dlatego należy jej zabrać wystarczającą ilość na cały czas trwania wycieczki.
- Dla mieszkańca Polski na pewno szokujące będzie podejście Rumunów do ochrony środowiska. A ściślej mówiąc można tam robić wszystko tzn. rozbijać namiot w dowolnym miejscu, palić byle gdzie ogniska, karczować lasy i kosodrzewinę, śmiecić gdzie popadnie, robić pranie w górskim stawie (z użyciem proszków do prania)... i robić wszystkie inne rzeczy, które przyjdą człowiekowi do głowy. Jednak jak już tam będziecie i będziecie mogli już robić to wszystko, to proszę Was nie bądźcie tacy jak oni, może właśnie Wasz przykład każe im się zastanowić nad swoim postępowaniem.
- Góry Fogaraskie są bardzo podobne do Tatr. A chodzenie po takich górach wygląda zupełnie inaczej niż po Beskidach. Więc zanim podejmiesz decyzję o wyjeździe w takie góry, jeżeli nigdy wcześniej nie byłeś w górach "skalistych", pojedź najpierw na wycieczkę w Tatry i sam odpowiedz sobie na pytanie czy dasz radę. Po co to piszę ??? Po prostu te góry mogą być naprawdę niebezpieczne. W Rumunii istnieje tzw. SALVAMONT, jest to odpowiednik polskiego TOPR-u, ale jeśli zobaczycie na własne oczy jak są oni wyposażeni, to sami stwierdzicie, że na ich pomoc (pomimo ich szczerej chęci) raczej liczyć nie można.

Stanisław Łukasik