Góry, galerie, foto, artykuły, aktualności górskie - Górska Gazeta Internetowa - www.gory.info

GGI - Górska Gazeta Internetowa











Szukaj w artykułach GGI:





NeoServer

WWW.COTG.GORY.INFO - serwis aktualności górskich
Górska Gazeta Internetowa

ISSN 1731-3724             



70-lecie parku w Pieninach

Uczestniczący w obchodach 70-lecia Pienińskiego Parku Narodowego mogli zobaczyć jak dziarski jest to jubilat, pogratulować wigoru i zapoznać się z planami na przyszłość.
Uroczystości rozpoczęły się 19.06.2002 r. od wielkiej gali w szczawnickim domu wypoczynkowym "Górnik", na sali przeważał kolor khaki, czemu dziwić się nie można, wszak jest to kolor leśników i parkowców. W tym dniu obchodzono:

  • 70 rocznicę utworzenia Parku Narodowego w Pieninach
  • 70 rocznicę utworzenia Słowackiego Rezerwatu Przyrody w Pieninach
  • 70 rocznicę proklamowania pierwszego w Europie Pogranicznego Parku
       Natury
  • 35 rocznicę utworzenia Pieninského národného parku
  • Otwierając uroczystości dyrektor Michał Sokołowski dorzucił piątą rocznicę - 20-lecia swojej pracy w Pienińskim Parku Narodowym! Gratulujemy!
    Ewa Symonides - podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska - powiedziała, że w tym samym roku - znany w świecie - Park Narodowy Yellowstone obchodzi swoje 130-lecie, Park w Pieninach jest jednym z ponad 2000 parków narodowych na świecie, a nasze parki zajmują zaledwie - co chwalebne nie jest - 1% powierzchni kraju. Jak już jesteśmy przy tych dwóch parkach, to wspomnę dla porównania, że Yellowstone National Park zajmuje powierzchnię ok. 7680 km2, leży na płaskowyżu 2550 m n.p.m. a rocznie odwiedza go ponad 2,5 min turystów; Pieniński Park Narodowy zajmuje natomiast powierzchnię 2346 ha, najwyższy dostępny szczyt Trzech Koron ma 982 m n.p.m., a turystów rocznie na skałę Okrąglicę wchodzi ok. 60-65 tys., ruiny zamku czorsztyńskiego odwiedza ponad 120 tys., a przełomem pienińskim spływa ponad 260 tys. Zastanawiam się, który park jest bardziej turystycznie obciążony?
    Po gali w "Górniku" nastąpił drugi akt uroczystości - podpisanie w Czerwonym Klasztorze porozumienia polsko - słowackiego o dalszym rozwijaniu współpracy w ochronie unikalnej i dla społeczności ludzkiej bezcennej przyrody Pienin w celu zachowania jej bogactwa dla dzisiejszych i dalszych pokoleń.

    Pod lipami w Czerwonym Klasztorze. Podpisanym dokumentem wymieniają się Martin Kassa(z lewej) i Michał Sokołowski. Foto: Ryszard M. Remiszewski

    W historycznym miejscu - pod starymi lipami na nadbrzeżu Dunajca - potwierdzenie o międzynarodowej współpracy w ochronie przyrody Pienin ( dohoda o medzinárodnej spolupráci v ochrane prírody Pienin ) podpisali - ze strony polskiej: Arkadiusz Nowicki - dyrektor Krajowego Zarządu Parków Narodowych i Michał Sokołowski - dyrektor Pienińskiego Parku Narodowego, ze strony słowackiej: Martin Kassa - ©tátna Ochrana Prírody Slovenskej Republiky i Śtefan Danko - Pieninský Národný Park. Wspólne zdjęcie wszystkich uczestniczących w tej historycznej chwili na tle Trzech Koron zamknęło niejako klamrą ten uroczysty dzień.
    Dwa następne dni 20-21.06.2002 r. zajęła Sesja Naukowa - "Badania naukowe w Pieninach 2002". W części referatowej wygłoszono osiem referatów, zainteresowanych odsyłam do materiałów posesyjnych, mnie najbardziej interesowały dwa z nich: prof. Krzysztofa Birkenmajera - "Problemy geologiczne Pienin" i dr Stanisława Kołodziejskiego - "Dziedzictwo kulturowe w Pieninach". Prof. Birkenmajer zaimponował umiejętnością przedstawienia w pół godziny całej geologicznej historii Pienińskiego Pasa Skałkowego, rzecz wydawałoby się karkołomna i niemożliwa, a jednak wykonalna!
    W drugim dniu Sesji Naukowej organizatorzy dali uczestnikom trochę wytchnienia i zaserwowali spływ przełomem Dunajca, a dla bardziej wytrwałych przejście drogą pienińską od Czerwonego Klasztoru do Leśnicy, gdzie w Chacie "Pieniny" ugościli wszystkich kotlikowym gulaszem, ponoć najlepszym w tej części Europy, jak powiedział Michał Sokołowski - dyrektor PPN.
    Organizacja obu imprez była wzorowa i sprawna, za co należą się ich organizatorom: polskim i słowackim - słowa uznania.


    Ryszard M. Remiszewski