Góry, galerie, foto, artykuły, aktualności górskie - Górska Gazeta Internetowa - www.gory.info

GGI - Górska Gazeta Internetowa











Szukaj w artykułach GGI:





NeoServer

WWW.COTG.GORY.INFO - serwis aktualności górskich
Górska Gazeta Internetowa

ISSN 1731-3724             



Beskid Sądecki na nowej mapie

Pod koniec roku 2001 na rynku księgarskim ukazało się pierwsze wydanie mapy Beskidu Sądeckiego w skali 1: 50 000. Została ona wydana przez słowacki Wojskowy Instytut Kartograficzny (Vojenský Kartografický Ustav) z Harmanca we współpracy z Centralnym Ośrodkiem Turystyki Górskiej PTTK w Krakowie. Dodać należy, że do całego zestawu wchodzi obok właściwej mapy, tekturowa linijka oraz broszurka stanowiąca część tekstową. Elementy te zostały ulokowane w dwóch niezwykle praktycznych przeĽroczystych kieszeniach.
Obszar, który mapa objęła swoim zasięgiem to:

  • wschodni fragment Gorców (Pasmo Lubania)
  • Beskid Sądecki
  • Pieniny

Autorem treści turystycznej po polskiej stronie jest nie kto inny jak sam Andrzej Matuszczyk, opracowujący mapy z przysłowiową wydajnością Kraszewskiego.
Rzeczą oczywistą jest to, że dla turysty górskiego najistotniejszy na mapie jest układ szlaków oraz schroniska, w dalszej natomiast kolejności górskie przejścia graniczne.
Jeżeli chodzi o sieć szlaków, to jest ona w pełni zaktualizowana i trudno się temu dziwić zważywszy na to, kto odpowiada za treść turystyczną mapy. Tak jak na pozostałych mapach VKU z Harmanca również i tu szlaki poprowadzone zostały linią ciągłą. Jest to odmienny zwyczaj od tego, który stosowany jest na mapach polskich. Mimo to łatwo można się do niego przyzwyczaić.
Co do obiektów noclegowych, to przyznać trzeba, że mapa ukazuje wszystkie schroniska PTTK i PTSM. Nadto uwzględniona została popularna chatka studencka "na Niemcowej" (a konkretnie na Trześniowym Groniu). Nie pominięto także schronisk prywatnych: na Obidzy (bacówka) i w Jaworkach (dom noclegowy "Biała Woda") oraz harcerskich: pod Durbaszką. Jedyne co nie oznaczono, to bazy namiotowej pod Wysoką, prowadzonej w sezonie przez SKPB z Łodzi.
Na obszarze, który obejmuje mapa przedstawionych zostało aż sześć turystycznych przejść granicznych (łącznie z uruchomionym jeszcze w 1996 r. przejściem Szczawnica - Leśnica). Miejsca te zachęcają do penetracji słowackiej części Pienin, może nie aż tak atrakcyjnej jak polska, ale i tak przecież wartej odwiedzenia.
Czas na krótkie podsumowanie. Generalnie rzecz biorąc, mapa posiada szereg zalet, przede wszystkim jest bardzo dokładna i czytelna, a przez to przyjazna w odbiorze. Warto zauważyć, że jest to pierwsza w historii kartografii mapa Beskidu Sądeckiego w skali 1 : 50 000. Uwzględnia ona wszystkie zmiany, jakie ostatnio zaszły w sieci szlaków turystycznych a ponadto, co jest bardzo istotne, podaje czasy przejścia poszczególnych odcinków szlaków. Tego nie było na mapach Beskidu Sądeckiego Wydawnictwa PPWK. Obok właściwej mapy turysta otrzymuje broszurkę pełniącą rolę małego przewodnika. Zawiera on różne informacje, o których z braku miejsca nie wspominam. Obok zalet recenzowane wydawnictwo ma rzecz jasna również i wady. Za największą trzeba uznać "odcięcie" fragmentu Pasma Jaworzyny Krynickiej. "Zabieg" ten jest bardzo bolesny, ponieważ praktycznie pozbawia turystę wglądu we wschodni kraniec Beskidu Sądeckiego. Z tego względu niektórzy mogą być niezadowoleni. Tak czy inaczej, każdy, kto nosi się z zamiarem wędrówki po Beskidzie Sądeckim i Pieninach powinien bliżej przyjrzeć się tej mapie. Dla miłośników zaś Beskidu Sądeckiego jest to pozycja absolutnie obowiązkowa.

Beskid Sądecki - Pieniny, 1 : 50 000, Mapa turystyczna, I wydanie, Vojenský Kartografický Ustav, Harmanec 2001.


Sebastian Jakobschy