Góry, galerie, foto, artykuły, aktualności górskie - Górska Gazeta Internetowa - www.gory.info

GGI - Górska Gazeta Internetowa











Szukaj w artykułach GGI:





NeoServer

WWW.COTG.GORY.INFO - serwis aktualności górskich
Górska Gazeta Internetowa

ISSN 1731-3724             



Dekada prezesa Władysława Pilarczyka

Przez okrągłe lat dziesięć (1992-2002) ks. Władysław Pilarczyk był Prezesem Towarzystwa Przyjaciół Orawy. Podobnie jak niepostrzeżenie prezesował - tak jakby niezauważony ustąpił niedawno miejsca Magdzie Smreczak z Orawskiego Centrum Kultury.
W całych dziejach Towarzystwa, założonego z inspiracji Leona Rydla były tylko dwa okresy: pierwszy - pod rządami Ryszarda Kantora oraz wspominana wyżej dekada Ks. Władysława.
Tereny Orawy były mi zawsze i nadal są bardzo bliskie, podobnie zresztą jak tematyka wydawnicza.
Dowiedziawszy się, że ks. Władysław już nie przewodzi Towarzystwu Przyjaciół Orawy postanowiłem przelać na papier kilka przemyśleń. Twierdzę, że znacznie łatwiej byłoby dzieło Władka zilustrować za pomocą dłuższej z Nim rozmowy, ale powodowany wrodzoną skromnością wywiadu udzielić nie chciał, udostępniając jedynie swój wydawniczy dorobek na rzecz ukochanej rodzinnej ziemi.
Orawa od czasów niepamiętnych zawsze była raczej przykro niż wzniośle doświadczana przez los. Dramatyczne koleje historii tej ziemi na pograniczu polsko-słowackim nie rozpieszczanej nawet przez surowy klimat, czy trwanie w przysłowiowym cieniu sławy Babiej Góry - jeżeli idzie o zainteresowanie ze strony turystów - to również obecne aspekty tożsamości tej Ziemi, Ziemi - nad którą pojawiło się ostatnio widmo zniszczenia kilku miejscowości (głównie Zubrzycy) przez estakadę drogi szybkiego ruchu - w imię celów wyższych .
Towarzystwo Przyjaciół Orawy, szczególnie na polu wydawniczym chociaż nie tylko, od momentu swojego powołania w 1978 roku starało się działać jak najwszechstronniej dla popularyzacji tej ziemi. Ks. Władysław Pilarczyk pozostawił za sobą, a raczej doprowadził do przelania na papier obrazu przeszłości i teraźniejszości Orawy w najróżniejszych aspektach - na łamach kilkudziesięciu zwartych pozycji .
Jeżli bliżej przeanalizować cały ten ogromny dorobek widać, iż były to koncepcje dokładnie przemyślane a co ważniejsze rzucające wyzwanie następcom dla ich aktywnego kontynuowania.
Jeszcze w 1982 roku, gdy ks. Władysław nawet jeszcze nie myślał o prezesurze TPO - ukazał się Jego staraniem prawdziwy bestseller w postaci reprintu książki ks. Ferdynanda Machaya "Moja droga do Polski" . Miałem wtedy przyjemność osobiście wspomagać Władka w pracach redakcyjnych związanych z wydaniem owego reprintu i były to ciekawe publicystyczne doświadczenia.
Poczynając od 1993 rozmaite orawskie pozycje zaczęły ukazywać się coraz częściej, niejednokrotnie po kilka w ciągu jednego roku. Jako pierwsza w długim cyklu była "Lipnica Wielka na Orawie" Tedeusza M. Trajdosa i Ryszarda M. Remiszewskiego oraz "Dzieje i kultura Orawy" Tadeusza M. Trajdosa.
Od 1994 do 1999 roku nakładem ks. Władysława Pilarczyka w Jego Biblioteczce wydane zostały liczne tomiki poezji promujące m.in. młodych poetów, rodem z Orawy:

  • "Żurawiom nielekko" Jerzego Kiersztyna
  • "Dookoła smreków paciorki" Emila Kowalczyka
  • "Orawski świat" Franciszka Stechury
  • "Tobie Orawo" Jana Czerwienia
  • "Wieczorne refleksje" Pawła Garbiarza
  • "Na galeonie wypłyń w morze" Doroty Majcherczyk, Grzegorza Górniszewicza i Adama Karbowskiego
  • "Orawiana-wiersze" Jana Fudali
  • "Wiersze" Romana Dziabonia
  • "Droga Krzy?owa" i wiersze Tomasza Gluzińskiego
  • "U źródła" Barbary Brach
  • "Pokochać wiatr..." Urszuli Tom

Dzięki ks. Władysławowi i jego osobistemu zaangażowaniu udało mi się w 1997 roku wznowić przewodnik "Orawa" w formie i postaci znacznie dojrzalszej od pierwszej edycji książki niż lat wcześniej.
Z biegiem lat specjalnością ks. Władysława Pilarczyka stał się szeroko pojęty regionalizm w  Małych Ojczyznach - wyrażony m.in. pozycjami "Małopolska-Regiony-Regionalizmy" oraz "świadomość regionalna Spisza i Orawy na terytorium RP" (autorstwo Marty Moskal).
Za dzieło najwyższej próby zarówno pod względem merytorycznym jak i artystycznym należy bez wątpienia uznać wytworny kolorowy album "Kościół w Orawce" z tekstem Tadeusza M. Trajdosa i Hanny Pieńkowskiej oraz fotografiami Zbigniewa Bobowskiego.
Równolegle z wszystkimi powyższymi pozycjami regularnie ukazywał się najpierw kwartalnik a następnie rocznik "Orawa" wydawany przez Towarzystwo Przyjaciół Orawy z dominującym osobistym wkładem pracy ks. Władysława. Formuła "Orawy" to umiejętne łączenie historii ze współczesnością rozumianą jako utrwalanie dla potomności najważniejszych dla Orawy wydarzeń oraz imprez. Z biegiem lat "Orawa" uległa przekształceniu w pokaźnej objętości książkę, której poziomu treści oraz wachlarza poruszanych zagadnień nie powstydziłyby się najbardziej renomowane periodyki fachowe poświęcone określonym dziedzinom czy obszarom.
W 2001 roku ukazały się "Pastorałki Babiogórskie" Zofii Bugajskiej i Małgorzaty Bugajskiej-Bogacz jako 17-ta pozycja Biblioteki Orawskiej ks. Włdysława Pilarczyka.
I jeszcze jedna bardzo istotna sprawa. W czasie kadencji ks. Władysława uczyniono wyjątkowo wiele dla uświęcenia pamięci oraz wiedzy o życiu i dokonaniach dwóch czołowych Apostołów Orawy - ks. Ferdynanda Machaya i Piotra Borowego, nie zapominając jednocześnie o innych wybitnych osobach i osobowościach, jakie zakończyły w tym czasie ziemską wędrówkę.
W imieniu miłośników Orawy a zwłaszcza tych, z dala od Niej mieszkających składam Ks. Władysławowi Pilarczykowi serdeczne podziękowanie za ogromny wkład pracy dla tej ziemi w okresie minionej dekady.


Andrzej Matuszczyk