Góry, galerie, foto, artykuły, aktualności górskie - Górska Gazeta Internetowa - www.gory.info

GGI - Górska Gazeta Internetowa











Szukaj w artykułach GGI:





NeoServer

WWW.COTG.GORY.INFO - serwis aktualności górskich
Górska Gazeta Internetowa

ISSN 1731-3724             



Pośrednia Grań

(słow. Prostredný hrot, niem. Mittelgrat, węg. Középorom)

Od redakcji: Uzupełnieniem artykułu jest tekst tego samego autora pod tytułem "Pośrednia Grań wzięta". Koniecznie przeczytajcie!

Imponująca skalna piramida w grani oddzielającej Dolinę Staroleśną od Doliny Małej Zimnej Wody. Wspaniałe ściany, zwłaszcza po stronie północnej. Bez wątpienia należy do wąskiej grupy "najhonorniejszych" szczytów Tatr. Rozległe, ciekawie skomponowane widoki na najwyższe wierchy Tatr Spiskich.

Pośrednia Grań widziana z Małego Lodowego Szczytu. © Piotr Mielus
Pośrednia Grań widziana z Małego Lodowego Szczytu. © Piotr Mielus

Minimalna deniwelacja względna 136 m. (nad Żółtą Ławką względem Małego Lodowego Szczytu).
Pierwsze znane wejście: Paul Schwartz, Ödon Tery oraz przew. Samuel Horvay i Johann Still, 1876.
Pierwsze wejście zimowe: Károly Jordán, Johann Lackner, Jozsef Szelke oraz przew. Johann Breuer sen. i Paul Spitzkopf sen., 1904.

Na szczyt nie prowadzą znakowane ścieżki. Zgodnie z prawem mogą wejść na wierzchołek członkowie klubów wspinaczkowych oraz turyści z uprawnionym przewodnikiem wysokogórskim.
Wejścia turystyczne prowadzą zawikłanym, urwistym terenem o niezwykłej scenerii:

  1. drogą pierwszych zdobywców Żlebem Stilla (ślady perci, miejscami kruszyzna i urwiste trawy)
  2. drogą z Teryho Chaty przez Ławkę Dubkego (najkrótsze wejście prowadzące po względnie najmocniejszej skale, miejscami spora ekspozycja)
  3. drogą południową flanką przez Ciemniasty Żleb (relatywnie najłatwiejsza, używana do zejścia, ale prowadząca zawikłanym terenem, strome trawy)
  4. drogą popod Kościołami od Rywocińskiej Przełęczy (długa, skomplikowana orientacyjnie i zarośnięta częściowo kosówką).

Poniżej opisano następującą trasę: wejście Żlebem Stilla i zejście Ciemniastym Żlebem.

Punktem wyjścia jest zazwyczaj Smokowieckie Siodełko (Hrebienok) - górna stacja kolejki zębatej ze Smokowca (stacja elektriczki, liczne autobusy, płatne parkingi, noclegi tylko w hotelach).

WEJŚCIE ŻLEBEM STILLA
Deniwelacja z Siodełka 1165 m. (od wejścia w ścianę 640 m.), 4 1/2 godz. (w ścianie 2 1/2 godz.), trudności I, strome trawki, skała miejscami krucha, orientacja niezbyt trudna, w zejściu dość niebezpiecznie.
Z Siodełka (Hrebienok, ok. 1275 m.) za zn. czerwonymi do schr. Zamkowskiego (ok. 1475 m., 3/4 godz.) i za zn. zielonymi do Dol. Małej Zimnej Wody. Szlak opuszczamy na długim zakosie poniżej wylotu żlebu Hunsdorfera (ok. 1750 m., 3/4 godz.). Ze szlaku po głazach w dół i starą ścieżką do stóp ścian Pośredniej Grani (ok. 1700 m.). Stąd wprost w górę bez perci po trawkach i piargu do progu zamykającego od dołu Żleb Stilla (ok. 1800 m., 1/2 godz.). Razem 2 godz. Do progu można też dojść krócej, ale mniej dogodnie, wprost ze szlaku opuszczając go na trawiastej równi nad potokiem (ok. 1625 m.).

Urwisko Żółtej Ściany z Teryho Chaty. © Piotr Mielus
Urwisko Żółtej Ściany z Teryho Chaty. © Piotr Mielus

W miejscu, gdzie na lewo od wodospadu piargi podchodzą najwyżej wejście w próg. Kilka metrów w górę (I, krucho) i w prawo stromym trawiasto-skalistym zachodem (I) na krawędź żeberka. Po drugiej stronie wąską półeczką nad wodospadem do kociołka (ostatnia woda). Z kociołka na drugą stronę do wąskiego, trawiastego żlebka, którym coraz stromiej (pod koniec przez prożek, I) na upłazy po prawej stronie naszego żlebu (ok. 1900 m., 1/2 godz.).
Upłazami śladami perci (rzadkie kopczyki) stromymi, wysokimi trawami na urwistą krawędź sąsiedniego Żlebu Birkenmajera (ok. 2000 m.) i długim trawersem z powrotem w stronę Żlebu Stilla podchodząc niskimi ściankami (0+) na jego grzędę (ok. 2100 m.). Po drugiej stronie grzędy wyraźniejszą percią aż do samego żlebu osiągając go dość eksponowanymi listwami. Ziemistym dnem żlebu (blisko prawych ścianek) kilkanaście metrów w górę (bardzo krucho) do bloku zaklinowanego tuż pod granią. Tu duży krok w lewo na przeciwległą ściankę żlebu i zwietrzałymi skałkami (I) na Ciemniasty Przechód (ok. 2200 m., 1 godz.).
Z przełęczy w prawo percią za kopczykami przez stopnie skalne i półki (po stronie Dol. Staroleśnej), a pod koniec stromym żlebkiem (0+) na krawędź żebra. Po drugiej stronie gzymsem do gładkiej płyty, która obchodzimy dołem (0+) i dalej krótkim trawersem do południowej depresji wierzchołka (ok. 2275 m.). Depresją dobrze urzeźbionymi skałami (0+) za kopczykami na grań osiągając ją w małym siodełku (ok. 2375 m.). Po drugiej stronie siodełka do najwyższej części depresji będącej boczną odnogą Żlebu Birkenmajera. Depresją w lewo lawirując za kopczykami wśród kruchych prożków (0+) wprost na wierzchołek (3/4 godz.). Puszka szczytowa.

Widok z Pośredniej grani na masyw Lodowego Szczytu. © Piotr Mielus
Widok z Pośredniej grani na masyw Lodowego Szczytu. © Piotr Mielus

ZEJŚCIE CIEMNIASTYM ŻLEBEM
Deniwelacja na Siodełko 1165 m. (do szlaku 900 m.), 4 3/4 godz. (do szlaku 4 godz.), trudności I, strome trawki, skomplikowana orientacja, dość dogodna do schodzenia.
Ze szczytu początkowo drogą wejściową (na pd.-zach.) górną częścią depresji stanowiącej boczną odnogę Żlebu Birkenmajera lawirując za kopczykami wśród kruchych prożków (0+) z odchyleniem w prawo na siodełko w grani (ok. 2375 m.). Z siodełka wprost w dół dobrze urzeźbionymi skałami południowej depresji wierzchołka do gładkiego progu w miejscu, gdzie po lewej widać boczne żebro, przez które przewija się perć od Ciemniastego Przechodu (ok. 2275 m.). Tu w lewo trawers do płyty, którą obchodzimy dołem (0+) i, tuż przed gzymsami prowadzącymi na żebro, wprost w dół rynną do dalszej części depresji, już poniżej jej gładkiego progu (można też schodzić wprost przez próg, I). Depresją bez trudności za kopczykami na rozległe, poderwane niżej upłazy (ok. 2200 m., 1/2 godz.). Upłazami z odchyleniem w lewo bez perci w stronę charakterystycznej turniczki w kształcie żółwia tkwiącej w bocznym żebrze. Żebro przechodzimy w dogodnym miejscu na drugą stronę i obniżamy się do trawiastego żlebu spadającego z Ciemniastego Przechodu (ok. 2150 m., 1/2 godz.). Ze żlebu od razu na drugą stronę do stromej trawiastej rynny, którą śladami perci na siodełko w wielkim żebrze spadającym z Ciemniastej Turni (ok. 2175 m.). Z siodełka wyraźniejszą ścieżką za kopczykami początkowo w prawo do wyraźnego żlebka spadającego stromo w stronę widocznego w dole Ciemniastego Żlebu (widok na grań Kościołów). Żlebkiem do miejsca, gdzie zmienia się w wąską rynnę z progami. Percią na lewą stronę żlebka i kruchym terenem trawersującym zbocza Ciemniastej Turni na dno Ciemniastego Żlebu osiągając go tuż pod Ciemniastą Przełęczą (ok. 2100 m., 1/2 godz.).
Ciemniastym Żlebem za kopczykami do wysokiego progu, który przechodzimy stopniami po prawej stronie (0+). Niżej żleb silnie się zwęża (ok. 2050 m.) i sprowadza do stóp omszałej depresji spadającej z Galerii Wielkiego Kościoła (ok. 1975 m.). Niski próg (ok. 1875 m.) omijamy półkami (0+) od prawej strony (pierwsza woda). Kolejny próg (ok. 1850 m.) przechodzimy pionowym kominkiem na prawo od wodospadu (I). Nieco niżej kanion poderwany jest progiem zbudowanym z wielkiego pryzmatycznego bloku wklinowanego w żleb (ok. 1800 m., 1 godz.). Próg obchodzimy śladami perci od prawej strony, początkowo nietrudnym trawersem, a następnie wprost w dół pionowymi trawiastymi stopniami (I, najtrudniejsze miejsce) do kruchej rynny, którą z odchyleniem w lewo z powrotem do żlebu, osiągając go już poniżej progu (ok. 1750 m.). Szerszym żlebem po grubym piargu do wylotu otoczonego pionowymi ścianami (ok. 1700 m., 3/4 godz.).
Od wylotu trawersem w prawo poprzez trawniki nad zwartą kosówką do pola złomów, którym za kopczykami wprost w dół przez przerwę w kosodrzewinie na niższe pole złomów (ok. 1600 m., 1/4 godz.). Następnie bardzo uciążliwie zarośniętą ścieżką poprzez kosówki z odchyleniem w prawo (pod koniec nieco ku górze) do szlaku osiągając go na polance tuż za mostkiem na Staroleśnym Potoku (ok. 1550 m., 1/4 godz.).
Zejście szlakiem: za znakami niebieskimi i czerwonymi na Siodełko (Hrebienok, ok. 1275 m., 3/4 godz.) i (jeżeli nie chodzi kolejka) szosą do Smokowca (ok. 1000 m., 1/2 godz.).

Opis na podstawie przejścia Artura Domżały i Piotra Mielusa w dniu 18 sierpnia 2002 roku.

Piotr Mielus