Góry, galerie, foto, artykuły, aktualności górskie - Górska Gazeta Internetowa - www.gory.info

GGI - Górska Gazeta Internetowa











Szukaj w artykułach GGI:





NeoServer

WWW.COTG.GORY.INFO - serwis aktualności górskich
Górska Gazeta Internetowa

ISSN 1731-3724             



Recenzje map

"Ustrzyki Górne i Okolice" 1:40 000, mapa turystyczno-nazewnicza, Wojciech Krukar, IITR Kartografia, Warszawa 2000.

Całkiem niedawno w niektórych specjalistycznych księgarniach pojawiła się mapa turystyczna okolic Ustrzyk Górnych. Jej autorem jest Wojciech Krukar, znany między innymi z opracowań takich map jak: Okolice Rymanowa Zdroju czy Okolice Komańczy i Woli Michowej. Obszar, który mapa objęła swoim zasięgiem, to fragment Bieszczadów Zachodnich z najwyższymi kulminacjami. Słów kilka o szlakach turystycznych. Od razu jednak zaznaczam, iż wspomnę tu jedynie o dwóch najważniejszych, mianowicie czerwonym i niebieskim. Mapa ukazuje przebieg czerwonego od schroniska na Połoninie Wetlińskiej, aż po Wołosate. Co się tyczy szlaku niebieskiego, to mapa pokazuje jego bieg od Muchów Wierchu (1147 m) po bezimienny szczyt 983 m - tuż za Pszczelinami. Bardzo ciekawym i nowatorskim rozwiązaniem jest wyróżnienie specjalnym kolorem połonin. Warto zaznaczyć, iż mapa, z racji swojej skali, jest niebywale szczegółowa i dokładna - ukazane są nawet sklepy spożywcze (!). Na jej odwrocie mamy między innymi: słowniczek najważniejszych miejscowości, słownik wybranych toponimów, a także opis najwyższych masywów górskich. Podsumowywujac, mapa właściwie nie ma słabych punktów, choć takim może być "urwana" Połonina Wetlińska, czy Bukowska. Należy polecić ją zwłaszcza tym, których interesuje olbrzymie bogactwo tradycyjnych nazw terenowych (można się na przykład dowiedzieć, że Bukowe Berdo to inaczej Połonina Dźwiniacka). Przyda się również bardzo tym turystom, których interesuje jedynie wędrówka po najwyższych partiach Bieszczadów. Wówczas mapa ta stanowić może rozsądną alternatywę wobec mapy wydanej przez PPWK, ostatnio jako Bieszczady i Góry Sanocko-Turczańskie - "ciężkiej" i mało czytelnej. Mapy szukać najlepiej w sklepach podróżnika. Będąc natomiast w Bieszczadach można ją znaleźć w niemal każdym sklepie spożywczym. Cena około 5,50.


Dukla i Okolice 1:40 000, mapa turystyczno-nazewnicza, Wojciech Krukar, IITR Kartografia, wyd.I, Warszawa 2000.

W połowie sierpnia pojawiła się w księgarniach mapa Okolic Dukli, mająca w podtytule nazwę: Beskid Niski - Część Środkowa. Jej autorem jest niezmordowany ostatnio w wydawaniu map - zwłaszcza poświęconych poszczególnym obszarom Beskidu Niskiego - Wojciech Krukar. Można by wiele rozpisywać się na temat tego wydawnictwa. Ograniczę się więc jedynie do konkretów. Jeżeli chodzi o szlaki, to są one znakomicie odwzorowane. Mapa ukazuje przebieg Głównego Szlaku Beskidzkiego od Kątów po Wołtuszową (nieistniejącą wieś za Rymanowem). Szlak niebieski im. Kazimierza Pułaskiego został pokazany od mniej więcej Huty Polańskiej aż po słupek graniczny 1/130. Pewnym uchybieniem jest to, że nie zaznaczony został żółty szlak z Jaślisk do przejścia granicznego Czeremcha - Ćertizné. Został on wyznakowany przez PTTK w 1998 r. Uwzględniono natomiast inny niedawno wyznakowany szlak (w 1997 r.) w kolorze żółtym: Tylawa - Baranie. Warto podać, iż na mapie naniesione zostały również szlaki rowerowe i konne. Teraz krótko kwestia schronisk. Nie zaznaczono jedynie schroniska młodzieżowego w Barwinku, poza tym wszystko zgadza się z rzeczywistością. Pora na odwrócenie mapy. Na odwrocie mamy między innymi: pokaźny słownik miejscowości, plan Dukli, opis ciekawszych szczytów i masywów górskich a także obszarów chronionych. Ponadto znalazły się tam informacje praktyczne o gminie Dukla, a więc: jej baza noclegowa, gastronomia, placówki kulturalne oraz kalendarz imprez stałych. Czas na krótkie podsumowanie. Generalnie rzecz biorąc, mapa posiada szereg zalet, przede wszystkim jest bardzo czytelna, a przez to przyjazna w odbiorze. Jak wszystkie "czterdziestki" jest niezwykle dokładna i precyzyjna. Tak więc może niejednokrotnie uchronić przed błądzeniem po chaszczach. Myślę, że będzie bardzo przydatna wszystkim turystom, zarówno tym, którzy dopiero noszą się z zamiarem odwiedzenia środkowej części Beskidu Niskiego, jak i tym, którzy już tu byli. Dla miłośników zaś Beskidu Niskiego jest to pozycja absolutnie obowiązkowa. Nie mieć jej to zwykły wstyd!

Sebastian Jakobschy