Góry, galerie, foto, artykuły, aktualności górskie - Górska Gazeta Internetowa - www.gory.info

GGI - Górska Gazeta Internetowa











Szukaj w artykułach GGI:





NeoServer

WWW.COTG.GORY.INFO - serwis aktualności górskich
Górska Gazeta Internetowa

ISSN 1731-3724             



Radhoszcz

Góra Radhoszcz (Radhost' 1129 m n.p.m.) leży w zachodniej części Beskidu Śląsko-Morawskiego na terytorium Czech... W tym momencie wytrawny górski tramp, któremu dane było wcześniej zapuścić się w te rejony, skrzywi się zapewne z niesmakiem. To prawda, jeśli szukasz w górach spokoju i ciszy wśród otaczającej przyrody, to tutaj tego na pewno nie znajdziesz. Wręcz przeciwnie, długi marsz po utwardzonej drodze wijącej się właściwie po płaskim grzbiecie wśród tysięcznego tłumu niedzielnych turystów powoduje raczej rozstrój nerwowy niż przyjemne doznania.
Jest jednak rzecz, która będzie przyciągała tam ludzi zawsze, gdyż historia nadała tej górze szczególne znaczenie. Miejsce to jest dla Morawian i Czechów tym samym czym dla Polaków jest Ślęża, a mianowicie górą-symbolem. To właśnie tu, w czasach przed chrześcijańskich miał swą siedzibę starosłowiański bóg urodzaju i gościnności - Radegast, którego koniec panowania na tych ziemiach nastąpił wraz z przyjazdem na Morawy świętych mnichów Cyryla i Metodego. Oni to właśnie, od tego miejsca rozpoczęli swoją misje ewangelizacji. Góra ta również stała się w XIX wieku symbolem odrodzenia narodu Czeskiego. Szczyt Radhoszcza od zarania dziejów owiany był legendami, które przyciągały w to miejsce wielu pisarzy, malarzy i artystów oraz na pewno przyciągną również ciebie.

Naszą wycieczkę proponuje rozpocząć wczesnym rankiem na moście granicznym w Cieszynie. Po przekroczeniu granicy polsko-czeskiej kierujemy się na dworzec kolejowy skąd będziemy próbowali dostać się do Frensztatu pod Radhoszczem. Aby tam dotrzeć należy najpierw dojechać "elektriczką" (wagon motorowy) do Frydka-Mistka, a następnie przesiąść się na pociąg do Frensztatu. Przy kupowaniu biletu w Czeskim Cieszynie radzę, od razu wziąć bilet do Frensztatu pod Radhoszczem gdyż zazwyczaj czeskie pociągi są dobrze "skomunikowane" i moglibyśmy w czasie przesiadki nie zdążyć kupić bilet we Frydku. W normalnych warunkach we Frensztacie powinniśmy znaleźć się po ok. 2 godzinach jazdy. Teraz trzeba złapać autobus jadący do osady Roztoki. To zazwyczaj jest najtrudniejszy moment podróży. W ostateczności pozostaje nam 5 km marszu w kierunku w/w miejsca.
W Roztoce mamy trzy możliwości dalszej wędrówki. Pierwsza to szlak zielony prowadzący na grzbiet Radhoszcza (1 godz. 45 minut), druga to szlak niebieski, który zaprowadzi nas na przełęcz Pustewny (1 godz. 35 minut). Trzecia możliwość, którą tu polecę zważywszy, że zapewne będziemy odbywali tę "spacerową" wycieczkę w towarzystwie osób nie wprawnych w chodzeniu po górach, jest wyjazd na przełęcz Pustewny wyciągiem krzesełkowym.

Schronisko na przełęczy Pustewny © St. Łukasik
Schronisko na przełęczy Pustewny © St. Łukasik

Przełęcz Pustewny (1018 m n.p.m.) wzięła są nazwę od mieszkających w tym miejscu w XVIII i XIX wieku pustelników. Ostatni pustelnik zmarł w 1874 roku. Obecnie znajduje tu się zespół schronisk tworzących jeden z najbardziej znanych kompleksów turystycznych w Czechach. Historia wspomnianych schronisk sięga końca XIX wieku gdy zagospodarowywaniem tej przełęczy zajęła się pierwsza czeska organizacja turystyczna: Pohorská Jednota Radhost, która rozpoczęła tutaj budowę pierwszego schroniska noszącego nazwę "Pustewny" (obecnie nieistniejące). Budowę tego pierwszego schroniska ukończono w 1891 roku. Następne, murowane schronisko "Sumná" powstało już w 1894 roku, a zaraz po tym dwa kolejne, piękne drewniane schroniska "Libusin" i "Maměnka" wg projektu Duszana Jurjoviča - twórcy stylu narodowego w architekturze czeskiej (znanego nam z projektów cmentarzy na terenie Beskidu Niskiego z okresu I wojny światowej). Dodatkowo schroniska te zostały upiększone licznymi malunkami między innymi autorstwa Mikolása Alesa. Znacznie później gdyż dopiero w 1926 roku wybudowano tu duży hotel górski "Tanečnica". Zwiedzając te obiekty architektury należy również koniecznie zwrócić uwagę na drewnianą dzwonnicę z końca XIX wieku. Obecnie całości dopełniają liczne obiekty gastronomiczne. W latach 1910-1911 doprowadzono na przełęcz drogę, dzięki której jadąc z  miejscowości Beczwa średnia można wyjechać na przełęcz samochodem. Dodatkowymi atrakcjami tej przełęczy są znajdujące się w pobliżu 4 szczelinowe jaskinie oraz zbudowana w 1926 roku skocznia narciarska (uważana za najstarszą w Beskidzie Śląsko-Morawskim).

Kamienna rzeźba pogańskiego boga Radegasta © St. Łukasik
Kamienna rzeźba pogańskiego boga Radegasta
© St. Łukasik

Kolejnym etapem naszej drogi będzie podejście po niewysokie wzniesieni Radhoszcza. Tutaj po kilku minutach dojdziemy do drewnianej altanki "Cyrilka" z 1893 roku, z której możemy podziwiać widok na masyw Knehyni i Diabelskiego Młyna. Idąc dalej dochodzimy do ustawionej tu w 1930 roku kamiennej rzeźby pogańskiego boga - Radegasta. Twórcą jej był pochodzący z Frensztatu, a mieszkający na stałe w Chicago - Albin Polaszek.
Z tego miejsca odchodzi szlak w stronę Skalikowej Łąki, na której stoi schronisko wraz z basenem z lat 30-tych.
Dalsza nasza droga będzie prowadziła łagodnie, utwardzonym traktem biegnącym grzbietem Radhoszcza. W czasie tej wędrówki będziemy mieli okazję podziwiać otwierające się na obie strony widoki na: Beskidy Wsetińskie, Hostińskie Wierchy, Jaworniki, Jesioniki, Góry Onderskie, Małą Fatrę, a czasami i Tatry. Należy tu zwrócić również uwagę na leżący po północnej stronie grzbietu rezerwat "Radhoszcz" w obrębie, którego występują obszerne połacie skarlałych świerków oraz kosodrzewiny (zazwyczaj nie występującej na tak niskich wysokościach).
Po pokonaniu około 4 kilometrów dochodzimy do potężnej, obłożonej gontami, kaplicy św. Cyryla i Metodego. Wg legend to właśnie w tym miejscu pogańskiego kultu, świeci mnisi zaproszeni 863 roku przez księcia Rościsława, (który ten sposób chciał uchronić Kościół Morawski przed zakusami germanizacyjnymi Salzburga) ustawili pierwszy chrześcijański krzyż. Istniejący tu obecnie kamienny krzyż jest znacznie młodszy gdyż dopiero z 1805 roku.

Kaplica Cyryla i Metodego © St. Łukasik
Kaplica Cyryla i Metodego
© St. Łukasik

Równie ciekawa jest historia samej kaplicy. Historia jej rozpoczyna się w 1862 roku, kiedy to 15 tys. uczestników odbywającej się w tym miejscu manifestacji w obronie swych praw narodowych, dokonało pierwszej zbiórki pieniężnej. W efekcie tej i kolejnych zbiórek za uzyskane pieniądze wybudowano w 1896 roku tą właśnie kaplice. W 1926 roku nastąpiła jej rozbudowa w czasie, której dobudowano drewnianą dzwonnicę. W jej wnętrzu na uwagę zasługuje kopia obrazu Wałaskiej Madonny pędzla Adolfa Liebschera Obok kaplicy znajduje się rzeźba przedstawiająca św. Cyryla i Metodego z roku 1931 dłuta Albina Polaszka (twórcy wspominanej już rzeźby pogańskiego boga - Radegasta).
Całości krajobrazu dopełnia stojący w pobliżu monumentalny przekaźnik radiowo-telewizyjny oraz znajdujące się nieopodal schronisko "Radegast" z 1907 roku.
Idąc dalej w stronę miejscowości Rożnow pod Radhoszczem (ok. 200 m poniżej grzbietu) spotkamy jeszcze po drodze niewielką jaskinię Wielka Wolarka.
Ze szczytu Radhoszcza mamy do wyboru trzy drogi powrotu:
- wrócić się kawałek grzbietem i zejść do Roztoki szlakiem zielonym,
- zejść szlakiem na przełęcz Pindula i tam próbować złapać autobus do Frensztatu,
- zejść czerwonym szlakiem do Rożnow pod Radhoszczem, jednak tutaj nie wiele będzie już czasu aby zwiedzić tą piękną miejscowość, warto więc ten wariant zostawić sobie na inną wyprawę.

Stanisław Łukasik