Góry, galerie, foto, artykuły, aktualności górskie - Górska Gazeta Internetowa - www.gory.info

GGI - Górska Gazeta Internetowa











Szukaj w artykułach GGI:





NeoServer

WWW.COTG.GORY.INFO - serwis aktualności górskich
Górska Gazeta Internetowa

ISSN 1731-3724             



PIERWSZE PEREGRYNACJE W PIENINY

Krajoznawstwo pienińskie rozwijało się wraz z odkrywaniem i udostępnianiem Pienin. Pod koniec XIX wieku Pieniny stały się bardzo modne i przyciągały coraz większe rzesze turystów. To Pieniny a nie Tatry były kolebką turystyki górskiej w Polsce. Zakopane spało jeszcze spokojnym snem - pisał Józef Nyka, gdy spod Pienin ruszano w tatrzańskie regle i dolinki.
Wcześniej jednak historia odnotowuje pierwszych podróżników, którzy bardziej naukowo odkrywali Pieniny dla społeczeństwa. Pierwsza wiadomość o wizycie wiedeńskich uczonych w Pieninach pod wodzą Jakuba Buchholtza pochodzi z 1731 roku, zwiedzili wówczas między innymi Czorsztyn, Leśnicę, Falsztyn i Dursztyn.
W Pieninach bywali: Balsazar Hacquet, Samuel Bredetzky, Stanisław Staszic, Ludwik Zejszner, Franciszek Herbich ...
Początki systematycznej turystyki pienińskiej wiążą się z rozwojem zdrojowisk, szczególnie Szczawnicy. W XIX wieku Szczawnica i okoliczne miejscowości budziły duże zainteresowanie. Nie tylko modna była sama Szczawnica, gości przyciągały również Krościenko, Czorsztyn i Czerwony Klasztor. To bywalcy tych zdrojowisk roznosili po całym kraju sławę tych miejsc i podkreślali walory lecznicze wód, i powietrza.
Krajoznawstwo pienińskie od samego początku zdominowały: kult bł. Kingi (dziś świętej), masyw Trzech Koron z zamkiem pienińskim i spływ przełomem Dunajca.

© M. Ronikier

Pierwszy przewodnik po Szczawnicy i okolicy napisał w 1831 roku Franciszek Herbich - lekarz z Wiednia, wydano go po niemiecku ale w tym samym roku ukazała się jego polska mutacja w tłumaczeniu ks. Wincentego Balickiego. Jak modne stawały się Pieniny niech świadczy rozwój XIX - wiecznej literatury pienińskiej. Ukazały się między innymi: Przewodnik dla podróżujących do wód szczawnickich Józefa Szalaya (dwa wydania 1857, 1859), Przewodnik w wycieczkach na Babią Górę, do Tatr i Pienin Eugeniusza Janoty (1860), Wody lekarskie szczawnickie Michała Zieleniewskiego (1852), Przewodnik do zdrojów lekarskich w Szczawnicy Onufrego Trembeckiego (1861), Ilustrowany przewodnik w podróży do Szczawnicy Michała Zieleniewskiego (1869), Ilustrowany przewodnik do Tatr i Pienin Walerego Eljasza (1886), Przewodnik do zdrojów lekarskich w Szczawnicy (1877) i Szczawnica - zakład zdrojowo - kąpielowy i klimatyczny (1893) Władysława ściborowskiego, Zameczek świętej Kingi w Pieninach Feliksa Wiśniewskiego (1895) - ta pozycja zyskała sporą popularność i nakład jej wznawiano jeszcze dwukrotnie w latach pózniejszych. Na początku XX wieku ukazała się inna znana publikacja: Przewodnik po Pieninach Stanisława Drohojowskiego (1909).
W 1858 roku ukazały się drukiem rysunki pienińskie Józefa Szalaya z tekstem Szczęsnego Morawskiego - Album Szczawnickie, czyli nabrzeża Górnego Dunajca..., które do dzisiaj zachwycają mistrzostwem rysunku.
O Pieninach pisali w literaturze: Maria Steczkowska (Obrazki z podróży do Tatrów i Pienin - 1858), Kazmierz Łapczyński (Lato pod Pieninami - 1866), Bronisław Gustawicz (Wycieczka w Czorsztyńskie - 1881), Seweryna z Żochowskich Pruszakowa (Rozrywki dla młodocianego wieku - 1863), Maria Konopnicka napisała tu swój słynny wiersz W górach (1868), Adam Asnyk - wiersz Z podróży Dunajcem (1868) ...
Nie tylko Józef Szalay malował i rysował widoki pienińskie, czynili tak inni, w historii zapisane zostały takie nazwiska jak: Bogusz Stęczyński, Józef Szermentowski, Alfred Schouppé, Jan N. Głowacki, Wojciech Gerson...
W początkach peregrynacji Pienin spostrzegamy pierwsze symptomy znużenia cywilizacją miejską i poszukiwaniem rekompensaty duchowej, i fizycznej. Pieniny stały się zródłem wartości, instrumentem dla uzyskania zdrowia, stały się celem, który człowiek sobie wybrał.

Ryszard M. Remiszewski