Góry, galerie, foto, artykuły, aktualności górskie - Górska Gazeta Internetowa - www.gory.info

GGI - Górska Gazeta Internetowa











Szukaj w artykułach GGI:





NeoServer

WWW.COTG.GORY.INFO - serwis aktualności górskich
Górska Gazeta Internetowa

ISSN 1731-3724             



Nowy przewodnik po paśmie Babiogórskim i Jałowieckim

"Grupa Babiej Góry. Beskid Żywiecki część III" - Przewodnik, Piotr Krzywda, Wyd. PTTK "Kraj", Warszawa 2001.

Okładka przewodnika Pod sam koniec roku 2000 ukazał się w księgarniach nowy przewodnik po paśmie Babiogórskim i Jałowieckim. W istocie jest to trzecia i ostatnia cześć przewodnika po Beskidzie Żywieckim. Poprzednie dwie części zatytułowane były odpowiednio: Grupa Wielkiej RaczyGrupa Pilska. Całość stanowi swoistą trylogię (w ten sposób jest też reklamowana). Nie oznacza to jednak, iż recenzowany tu przewodnik nie może być rozpatrywany jako samodzielne dzieło.
Autor przewodnika, Piotr Krzywda, w partiach dotyczących historii szlaków turystycznych opiera się na - przekazanych mu przez Andrzeja Matuszczyka - cennych materiałach Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej.
Przewodnik liczy aż 512 stron ("cegła") Do tego dochodzi osiem stron barwnych ilustracji i dwie przeglądowe mapki. Jedna z nich to mapka szlaków opisanych w przewodniku. Układ książki jest przejrzysty. Podzielono go na trzy główne działy. Są to: Cześć ogólna, w której jest m.in. zarys dziejów regionu, oraz szczegółowy opis zagospodarowania turystycznego; Trasy piesze - cześć polska; Trasy piesze - cześć słowacka. Całość uzupełnia starannie opracowany i obszerny Słowniczek Krajoznawczy oraz Wybór Literatury, pozostawiający jednak spore uczucie niedosytu. Olbrzymią zaletą przewodnika są opisy szlaków leżących w słowackiej części masywu Babiej Góry. Trzeba tu bowiem wyjaśnić, iż dotychczas polski turysta mógł opierać się jedynie na słowacko-języcznych wydawnictwach. Plusem są również wspaniałe panoramy nieżyjącego już Edwarda Moskały. Atrakcyjność przewodnika podnoszą też czarno białe ilustracje, których jest blisko trzydzieści (zwłaszcza interesująca jest ilustracja przedstawiająca kamień J. Piłsudskiego na Diablaku, s. 424). W przewodniku natomiast nie powinny znaleźć się informacje dotyczące planów (z lat sześćdziesiątych XX w.) budowy kolejki linowej, która miała mieć swoją stację końcową na Markowych Szczawinach. Dlaczego? Bo a nuż w głowach wójtów gmin podbabiogórskich odrodzi się szaleńczy pomysł budowy tej kolejki. Miejmy jednak głęboką nadzieję, że nie będą oni czytać tego przewodnika! W każdym razie celowo nie podaję strony na której jest ta informacja. Bo a nuż znajdzie się jakiś "oszołom"...
Do przewodnika wkradł się drobny błąd. Mylna jest informacja jakoby na żadnej mapie nie było zaznaczone schronisko Zygmuntówka (konkretnie bacówka). Widnieje ono bowiem na mapie Gmina Zawoja 1:30 000 (Wyd. Witański) oraz na mapie Zawoja. Plan Gminy 1:32 000 (Wyd. Pod Aniołem). Pewne zastrzeżenia można mieć do planów dwóch miejscowości: Zawoi i Suchej Beskidzkiej. Zostały one opracowane w sposób niezbyt staranny. Na przykład na planie Zawoi nie oznaczono schronisk, a na planie Suchej Beskidzkiej hotelu, pensjonatu i innych obiektów noclegowych. Jeżeli chodzi o spis treści przewodnika, to znalazł się on w niezbyt fortunnym miejscu. Wielka szkoda, że książka, licząca przecież ponad 500 stron, nie zawiera indeksu. Z pewnością ułatwiłby on odszukiwanie informacji.
Przystępując do całościowej oceny przewodnika należy podkreślić, iż jest to niewątpliwie praca monumentalna! Stanowi prawdziwe kompendium wiedzy. Jest zatem pozycją godną polecenia. Zwłaszcza miłośnicy Babiej Góry powinni się w nią bezwzględnie zaopatrzyć. Tym bardziej, że sprzyjająca ku temu jest jej cena, kształtująca się w okolicy 23 zł. A zatem gorąco zachęcam do biegu w kierunku księgarń!

Sebastian Jakobschy