Góry, galerie, foto, artykuły, aktualności górskie - Górska Gazeta Internetowa - www.gory.info

GGI - Górska Gazeta Internetowa











Szukaj w artykułach GGI:





NeoServer

WWW.COTG.GORY.INFO - serwis aktualności górskich
Górska Gazeta Internetowa

ISSN 1731-3724             



Cień Marii Teresy

Gdy w 1966 roku Wspólnocie leśnej w Chyżnem potwierdzone zostały prawa do 495 ha lasu jakoś zapomniano o innych działkach, w sumie liczących 87 ha. Trudno się więc dziwić, że góralom z Chyżnego problem ten nie dawał spokoju, przecież powoływali się na argument, ich zdaniem, nie do podważenia, był nim akt nadania praw własności do spornego terenu potwierdzony przez cesarzową Marię Teresę i akty prawne z 1831 roku.
Cóż więc zrobili górale z Orawy gdy starania nic nie dały i wyczerpała się ich cierpliwość ? Pozwali do sądu skarb państwa reprezentowany w tym przypadku przez Nadleśnictwo w Nowym Targu.
W pierwszej instancji Sąd Okręgowy w Nowym Sączu oddalił pozew, uznał, że wpisy w założonej w latach 90. księdze wieczystej stwierdzają prawo własności skarbu państwa do spornych terenów. Pozostała więc góralom apelacja, z której skorzystali, wnieśli ją do Sądu Apelacyjnego w Krakowie, który miał ostatecznie ustalić prawa własności i postanowić o wydaniu 87 ha spornego lasu.
Góralom z Chyżnego trudno było zdzierżyć, że w ich lesie gospodaruje kto inny, nawet gdy tym obcym był swój, bo przecież Nadleśnictwo było dla niektórych z nich pracodawcą, czasem jedynym, gdzie można było pracować i dorobić do własnej gospodarki lub emerytury.
Sąd Apelacyjny w Krakowie jednak podtrzymał postanowienie sądu pierwszej instancji, uznając, że w tym wypadku ustalenie praw własności powinno przebiegać na drodze postępowania administracyjnego. Stwierdził, że osoba występująca o wydanie terenu musi wykazać się tytułem własności, a ten posiada skarb państwa na podstawie wpisu do księgi wieczystej, a nie Wspólnota leśna w Chyżnem.
Nie bez przyczyny pokreśliłem drogę postępowania administracyjnego w tej sprawie, chciałem w ten sposób zwrócić uwagę na niepotrzebne nośne tytuły i komentarze w mediach w stylu: górale przegrali z Nadleśnictwem, Wspólnota leśna w Chyżnem przegrała lub nieważne nadania cesarzowej. Przecież Sąd Apelacyjny stwierdził jedynie niestosowność tej drogi, wskazując natomiast właściwą. Swoją drogą czy górale z Chyżnego coś na niej zdziałają, to inna sprawa, ale szansę mają ją zakończyć w innym sądzie, tym właściwym czyli w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.
Myślę, że spór o las jeszcze się nie skończył, nie tak łatwo jest wygrać z góralami, czas pokaże co się jeszcze zdarzy.

Ryszard M. Remiszewski