Góry, galerie, foto, artykuły, aktualności górskie - Górska Gazeta Internetowa - www.gory.info

GGI - Górska Gazeta Internetowa











Szukaj w artykułach GGI:





NeoServer

WWW.COTG.GORY.INFO - serwis aktualności górskich
Górska Gazeta Internetowa

ISSN 1731-3724             


Biblioteka górska


Mariusz Zaruski

Na bezdrożach tarzańskich




Przyczynki do imiennictwa tatrzańskiego

W szeregu bieżących a nie załatwionych spraw tatrzańskich kwestia imiennictwa winna być postawiona na pierwszym miejscu ze względu na jej znaczenie i nagłość powodowaną zmianami ekonomicznej natury, które w oczach naszych się dzieją.
Wielka własność, tak po polskiej jak i węgierskiej stronie, z nieubłaganą konsekwencją wypiera drobnych właścicieli - po większej części posiadających grunty zbiorowo - z lasów i hal, a przez to zmienia obraz życia, którego podłożem były i są jeszcze Tatry. Wraz z usuwaniem się z gór gazdów-górali upada życie pasterskie, a ono to głównie było ogniwem łączącym górala z górami. Istniejące kłusownictwo, w szerokim zakresie nawet dziś uprawiane, nie może dać tego zżycia się, zbratania z turniami i wierchami, jakie znali dawni pasterze-juhasi wodzący wielkie kierdele owiec po wertepach tatrzańskich.
Z upadkiem pasterstwa zaginęły liczne nazwy miejsc, upłazów, przełęczy i turni. Rozwój natomiast w ostatnich latach taternictwa stworzył potrzebę nazwania miejsc, które nazw żadnych nie miały lub je zatraciły.
I oto w ciągu lat kilku imiennictwo tatrzańskie liczebnie wzrosło co najmniej w dwójnasób. Powstała masa nazw, po większej części udatnych i trafnych, zgodnych z charakterem Tatr i duchem polskiego języka, zwłaszcza gwary góralskiej, w wielu wszakże wypadkach rażących swą dziwacznością lub brakiem logiki. Nazwy te dostały się do druku i za pośrednictwem licznych przewodników i prasy rozszerzyły się wśród ogółu.
Nadawali je przeważnie turyści robiący pierwsze wejścia, sankcjonowali na własną rękę autorowie przewodników bez żadnej kontroli lub aprobaty instytucji takich jak Towarzystwo Tatrzańskie, Komisja Fizjograficzna Akademii Umiejętności itp. Twierdzę, iż czas już wielki zarządzić rewizję całego imiennictwa Tatr. Inicjatywę do tego dać winno Towarzystwo Tatrzańskie.
Jako przykład, bez dłuższych poszukiwań, przytoczę następujące nazwy "tatrzańskie":
"Korzysta" (zapewne od: koszyk) zamiast Kosista; "Siodło Wielbłąda" (!) w Wołoszynie; "Niebieska Turnia" (rzekomo od nazwiska górali Niebiesów), w najlepszym razie Niebiesowa Turnia; "Zawracik Rówienkowy"; "Mnich II" (rzymskie II); "Smocza Grań", opadająca na południowy zachód z Czeskiego Szczytu i "Szarpane Turnie", opadające na tę samą stronę ze Smoczego Szczytu - to wszystko w grupie Wysokiej; "Turnia Spiczasta" w Małym Giewoncie (zamiast Siadła Turnia) i wiele innych; wreszcie nazwy utworzone przez autorów piszących o Tatrach w ciszy swych gabinetów, a dotyczące miejsc, w których oni nie byli itp.
Pragnąc ocalić od zagłady nazwy, które udało mi się zebrać od górali, przeważnie starszych juhasów, podaję je na tym miejscu. Sądzę, że chociaż w małej mierze wzbogacić one mogą naszą skarbnicę tatrzańską.
1. w Dolinie Rybiego Potoku: Stoki Miedzianego wprost (na zachód) nad schroniskiem Towarzystwa Tatrzańskiego przy Morskim Oku noszą nazwę Marficzne. Niżej od Marficznego stok Opalonego nazywa się na Głazy, dalej ku północy - do Dziadów.
2. w Dolinie za Mnichem: Wyżej od Marficznego stoki Miedzianego nazywają się: ku Kohom. Turnia przezwana przez turystów Mnich II (2172 m), nosiła zawsze nazwę Organista. Owce pędzili juhasi na stoki ku Organistowi. Upłazki za Mnichem w stronę "Organistego" nazywali pasterze na Mnichowych plecach. Miejsce to jest uroczne: tam "straszy", słychać "jakisi głosy, muzykę, czy co".
3. w Dolinie Stawów Gąsienicowych: Zachodnie i północno-zachodnie stoki Małego Kościelca, opadające rumowiskami piargów porosłych kosówkami ku Suchej Wodzie, noszą nazwę Roztoki Stawiańskiej. Upłaz, którym wznosi się ścieżka z Hali Gąsienicowej na Halę Królową Wyżnią, nazywa się pod Zakosem.
4. w Dolinie Małej Łąki: Wybitna turniczka na zboczu Małego Giewontu, na południowy zachód od jego wierzchołka, nazwana w literaturze Turnią Spiczastą, nosi nazwę Turni Siadłej (Wiadomość o tej nazwie zawdzięczam drowi Wiktorowi Kuźniarowi), trawiasta zaś przełączka między turniczką a Małym Giewontem - Siodłem. Stok Małego Giewontu pomiędzy Turnią Siadła a Przełęczą Bacug nazywa się pod Warzęchę. Skałki i ścianki opadające z Kopy Kondrackiej do Małej Łąki (na zachód) mają nazwę zbiorową: Mnichowe Turnie. Tuż pod nimi (część górna Doliny Małej Łąki) rozściela się Dol. Świstówka.
5. w Dolinie Kościeliskiej: Turniczka w grani Upłazu Miętusiego, wprost na wschód od Hali na Stołach (i prawie na wschód od szczytu Stołów) ma nazwę Pieca. Przełęcz pomiędzy Kominami Tylkowymi a Stołami nazywa się Żeleźniak. Najwyższym wzniesieniem Kopek, mającym "żywą skałę", jest Turnia Świńska (1333 m).
6. w Dolinie Lejowej: Na zachód od Polany Huciska, wśród lasu rosnącego na Siodle, leży Polana na Kuczą.
7. w Dolinie Chochołowskiej: Na południowym krańcu Polany Iwanówki zaczyna się Droga hawiarska pod Baniste. Biegnie ona z początku na wschód północny, potem na wschód południowy po zboczu Ornaku, w stronę turniczek punktu 1725 m, zwanych Baniste. Północne ramię Wierchu Trzydniowiańskiego, opadające ku Polanie Trzydniówce, nazywa się Kulawiec, zaś drugie, biegnące również na północ, ale po stronie zachodniej, nosi nazwę Ropy (Por. dr Stanisław Eljasz-Radzikowski. "Góry srebrne w Tatrzech otwarte R.P. 1502" (Pamiętnik Towarzystwa Tatrzańskiego XXIII, 1902, str. 116): "Repa, metallis olim celebris".). Pomiędzy Ropą a Kulawcem leży gęstym lasem porosła dolinka Ptasiniec. Między Wołowcem a Czerwonym Wierchem (nad Doliną Jarząbczą) znajduje się Przełęcz Dziurawa. Skałki jej istotnie tworzą w grani dziurę na wylot. Wybitny garb w Długim Upłazie nad Bobrowiecką Przełęczą ma nazwę: nad Czołem. Wschodnie ramię Bobrowca nosi nazwę Hrubasa Jaworzyńskiego. Pomiędzy Bobrowcem a Furkaską wznosi się lesisty grzbiet Parzączaka (1486 m).
Wspomnieć jeszcze należy o bocznej dolince w Wielkiej Kopie Koprowej, opadającej w Cichą Dolinę na północny zachód, na prost wylotu Doliny Tomanowej. Dolinka ta nazywa się Lycerową (Rycerową).